2011 – 57portretów, 24pary kolczyków, 8skrzynek, 11bransoletek, szczotki do włosów, kubek, przypinki, wisiorki, notesy…… o czymś zapomniałam ?
2012 - let’s go ! :]
I did it all just for her
I did it all just for her
And love’s heart is death
For me and my poison girl
A prey she was for the cruelty of love
While its serpent inside crawled straight towards her heart
The coldest kiss love ceased to exist
While we grew apart like never before
Debiut kiermaszowy w sobotę 26.11 w Księgarnio-kawiarni Spółdzielnia już za mną, teraz z niecierpliwością wyczekuję targów D.I.Y w Tekturze : ) Dziękuję wszystkim, którym udało się przyjść : )
A szczególnie mojej wspólniczce Sylwii i gorąco polecam jej dzieła – Koci Kątek , a także Włóczkę na Widelcu, której wdzięczna jestem za dzisiejsze zaproszenie na targi na wydziale Pedagogiki i Psychologii z którego chyba nie będę mogła skorzystać.
Do zobaczenia więc 11.12 w Tekturze od 12.00 !!
A na zakończenie kolczyki robione tuż przed kiermaszem:
Polecam się jako prezent mikołajkowo – świąteczny : )